Drukuj

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kwidzynie przypomina, że wraz z nadejściem wiosny powraca problem wypalania traw i suchych pozostałości roślinnych.

Działania te są szkodliwe dla środowiska oraz stanowią zagrożenie dla życia ludzi i zwierząt. Po zimie roślinność jest wysuszona i łatwopalna. Ogień rozpraszany na terenach zielonych jest bardzo trudny do ugaszenia, ze względu na szybkość rozprzestrzeniania się i szeroki zasięg. Szczególnie niebezpieczne są pożary torfowisk, które mogą trwać wiele miesięcy

Jak wykazały badania prowadzone w Polsce i innych krajach wypalanie suchej roślinności jest nieefektywnym sposobem użyźniania gleby, nie dochodzi bowiem wówczas do naturalnego rozkładu resztek roślinnych, przez co przerywany jest proces tworzenia próchnicy. Ponadto popiół zmywany przez deszcz do ziemi zakwasza ją zamiast użyźniać.

Dlatego, zgodnie art. 124 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody  (tekst jednolity Dz. U. z 2013 poz. 627) wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów jest zabronione. Szczegółowe konsekwencje określa art.131 ustawy  o ochronie przyrody: wypalanie traw podlega karze aresztu lub grzywny!

W przypadku rolników dodatkową konsekwencją wypalania traw może być utrata unijnych dopłat bezpośrednich jako konsekwencja niewywiązania się utrzymywania gruntów w tzw. kulturze rolnej.

Każdy wyjazd jednostek straży pożarnej to niemałe koszty, które wszyscy pokrywamy solidarnie. Przeciętnie godzina działań gaśniczych przy pożarach traw kosztuje podatnika 540 zł (dane z Komendy Głównej PSP). Jednostka straży pożarnej gasząca pożar traw, może być potrzebna w zupełnie innym miejscu. Z kolei brak interwencji strażaków często prowadzi do rozprzestrzenienia się pożaru na zabudowania gospodarcze lub tereny leśne.